Mamy prawie 500 poradników i rankingów oraz około 10 tyś. ocen produktów!

Rejestruj
Zmień czcionkę:

Jak się nie dać zmanipulować w sklepie?

Zakupy w hipermarketach są obecnie bardzo popularne. Przyciąga nas do nich przede wszystkim szeroki asortyment oraz niskie ceny. Warto jednak wiedzieć, że duże sklepy stosują różnego rodzaju sztuczki, które mają na celu zachęcić nas do robienia możliwie jak największych zakupów. Dlatego często kupujemy produkty, które po głębszym zastanowieniu są zbyteczny, a my niepotrzebnie wydajemy pieniądze.

Tego typu postępowania można oczywiście uniknąć. Wystarczy, że odsłonimy kurtynę i zobaczymy w jaki sposób duże sklepy nami manipulują.

Produkty najczęściej kupowane

Być może zauważyłeś, że produkty codziennego użytkowo, takie jak np. pieczywo, margaryna, znajdują się zwykle stosunkowo daleko od wejścia do sklepu. Dlaczego tak jest, przecież to bardzo niepraktyczne? Może i tak, ale chodzi tutaj o to, abyś przeszedł jak największą odległość, a po drodze zainteresował się również innymi produktami.

Towary na półkach

Kolejna technika manipulacyjna polega na układania towarów, na których sklep zarabia najwięcej, na wysokości oczów oraz w możliwie dobrze wyeksponowanych miejscach. Tutaj powód jest oczywisty. Skoro przynoszą one największe zyski, to ich sprzedaż powinna być jak największa.

Małe wystawki tuż przed wyjściem

Obok kasy znajdziemy małe wystawki z takim produktami jak gumy do żucia, batony, czasami jakieś gazety. Co ciekawe wszystko to znajdziemy także wcześniej na półkach sklepowych. Jednak zauważ, że zanim dojdziemy do kasy, stoimy zniecierpliwieni kilka minut w kolejce.

Wystawki przed kasą

To właśnie idealna pora, aby zaprezentować nam kilka przekąsek, które z powodzeniem możemy skonsumować w drodze do domu.

Kolory, wystrój oraz muzyka

Pewnie doskonale wiesz, że kolory wpływają na nasz nastrój. Niebieski dla przykładu uspokaja, szary powoduje przygnębienie, a czerwony pobudza do działania. Dlatego pewnie już wiesz dlaczego w hipermarketach jest tak dużo koloru czerwonego.

Na nasz nastrój ma wypływać także wystrój sklepu. Zauważ jak zmienia się dekoracja w okresie bożonarodzeniowym albo wielkanocnym. Mikołaj, choinka, renifery, to wszystko ma wywołać w nas pozytywne emocje, a człowiek zadowolony jest skłonny do bardziej nieroztropnego wydawania pieniędzy.

Dekoracja sklepu w okresie bożonarodzeniowym

Muzyka może uspokajać, ale może pobudzać też do działania. Dlatego w hipermarketach usłyszymy zwykle spokojne kawałki, aby nasz krok był możliwie najwolniejszy, jednak z bardziej dynamicznym refrenem, abyśmy zbyt długo nie wahali się z podjęciem decyzji odnośnie zakupu danego produktu.

Rozmiary koszyków

Dlaczego nie ma koszyków małych, średnich oraz dużych? Przecież to byłoby bardziej praktyczne niż jeden duży koszyk. To również jest celowe posuniecie. Stojąc przy kasie jedynie z paczką gum do żucia i batonem możemy czuć się trochę nieswojo, więc wkładamy dodatkowo coś jeszcze, np. karton soku pomarańczowego, albo chipsy, żeby czymś zapełnić koszyk.

Zabawy cenami

Jeżeli na półce sklepowej zostaną umieszczone dwa produkty tego samego typu, np. czekolady za 2 zł oraz 3 zł, to klienci w większości przypadków wybiorą czekoladę za 2 zł. Jednak wystarczy pomiędzy nimi położyć czekoladę za 2,50 zł, a okaże się, że znaczna część kupujących to właśnie ten produkt włoży do koszyka. Dlaczego tak jest? Otóż ludzie uwielbiają kompromisy. Produkt najtańszy będzie kojarzony ze złą jakością. Najdroższy z dobrem luksusowym. Dlatego klienci w znacznej części przypadków wybiorą produkt o średniej cenie, czyli w ich mniemaniu otrzymają produkt stosunkowo dobrej jakości, ale jednocześnie z akceptowalną ceną.

Promocja i okazja

Hasła typu „promocja”, „okazja”, „dwa w jednym”, „gratis” działają bardzo na naszą wyobraźnie. Nie ważne, że towar jest tańszy o kilka groszy, albo jest gorszej jakości niż produkt konkurencyjny. Ważne, że można go kupić okazyjnie.

Wnętrze supermarketu z przecenami

Poza tym widząc na każdym kroku takie slogany mamy poczucie, że sklep robi co w jego mocy, aby sprzedać nam towar jak najtaniej. Czyżby rzeczywiście tak było?

Degustacje

Pewnie nie raz jakaś hostessa w hipermarkecie oferowała Ci darmową próbkę perfum, czekoladkę, kawałek sera itp. Ten sprytny wybieg wykorzystuje tzw. regułę wzajemności, która bardzo często wykorzystywana jest nie tylko w handlu, ale także w biznesie oraz … w życiu codziennym.

Degustacja w supermarkecie

W regule wzajemności chodzi o to, że osoba obdarowana czymś odczuwa chęć rewanżu. Dlatego jeżeli otrzymałeś za darmo mały soczek pomarańczowy, to właśnie po to, abyś kupił duży sok, bo przecież nie wypada tego nie zrobić – dostałem coś za darmo, więc muszę się jakoś odwdzięczyć.

Najlepsze opinie ↑

+3[3]
Joszka 3 lata temu
Byłem w hipermarketach chyba już z kilkaset razy, ale szczerze, to nigdy nie pomyślałem, że tak to funkcjonuje :) Obiecuję, że następnym razem będę na to zwracał uwagę i nie pozwolę się zmanipulować. Artykuł daje wiele do myślenia.
Odpowiedz

Dodaj opinię


Wyślij
Anuluj
Informujemy, iż wprowadzone przez Ciebie dane osobowe w powyższym formularzu komentarza będą wykorzystywane tylko w celu publikacji Twojej wypowiedzi na niniejszej stronie. Więcej informacji w polityce prywatności.